Blog > Komentarze do wpisu

Ostatni dzień

Upływa właśnie ostatni dzień mojego mieszkania w stolicy. Bywało różnie.. bezwzględnie przeprowadzka tutaj z Malborka zmieniła moję życie o 365 stopni. Dziś, gdy upłynęły złe chwile i niezliczone nieprzespane noce nie żałuję, że się tu znalazłam. Spotkałam wiele świetnych osób, wielu wolałabym nie spotkać. Przede wszystkim jednak pozałam tu mojego męża za co do końca życia chyba będe wdzięczna Warszawie;) i Przeznaczeniu:D

Imprez do rana nie zapomnę;) Starych Jelonek nie zapomnę, Nowych też;)

Nie zmieniłabym decyzji przeniesienia sie do Wawy, mam nadzieję, że nigdy nie pożałujemy decyzji o przeprowadzce:D ....... chodzę po prawie pustych pokojach, zabieram ostatnie szpargały i wspominam... z uśmiechem i łzą kręcoącą się w oku:)


Idę przed siebie bogatsza o tysiące doświadczeń, nie idę sama i nie samotna. Nowy rozdział, nowe doświadczenia i nowe nadzieje :D

Idę szczęśliwa

poniedziałek, 28 czerwca 2010, lawender-flower

Polecane wpisy

Wszystkie prace,
zdjęcia,
zamieszczone na tym
blogu są wyłącznie
moją własnością
(jeśli nie- wyraźnie to zaznaczam)
Kopiowanie,
wykorzystywanie,
rozpowszechnianie
i przetwarzanie
w jakikolwiek inny
sposób zdjęć,
tekstów bez mojej
zgody jest zabronione.